sobota, 8 listopada 2014

tesknie...


znowu..








Żyletko ma przyjaciółko Najdroższa z najdroższych, żyletko potrzebuję Cię, pragnę. 
Żyletko tak bardzo mi Cię brakuje. 
Twój ostry język, wbijający się w me ciało. 
Twe zimne serce i lodowate ciało. 
Tęsknię.
Lecz nie patrz tak na mnie.
Jeszcze Ci mało..?
Widziałaś ile krwi z tych ran wypłynęło...?
Oh Żyletko tak mi brakuje twego zimnego ciała , przecinającego mą skórę i krwi cieknącej z tych metalowych warg.

środa, 5 listopada 2014

kołysanka


z głębi siebie wołam cię 
otwórz oczy, zobacz mnie 
każdy oddech boli wciąż 
ściska gardło, boję się 

w olbrzymiej pustce zgubiłam się 
raniące myśli wciąż chwytam 
przełknę, zapomnę, ucieknę stąd 
zamykam oczy, znikam 

otul mnie, śnie, sobą okryj mnie 
nie zostawiaj samej 

staram się, przykro mi 
trudno, nie potrafię nic 
nie każ mi, już nie mam sił 
tak mi wstyd, tak bardzo wstyd 

nie wiem już, jak myśleć mam 
nie chcę się takiej, już nie chcę tak 
zamykam oczy i nie ma mnie 
tak przed bólem schowam się 

otul mnie, śnie, sobą okryj mnie 
nie zostawiaj samej 

rozdarcie, chłód, drżenie rąk 
bo to, to nie tak, nie moje 
ucieknę stąd, ucieknę w sen 
przemienię, na sobie, w sobie 

przyśni mi się piękny sen 
że nie było mnie nigdy 
odpływam już i znikam gdzieś 
by już nie obudzić się

_____________________________________________________________
http://znienawidzonaona.tumblr.com/